Z archiwum bloga
Poniedziałek, 28 stycznia 2013
Jezioro Żarnowieckie 26 stycznia 2013 r wyprawa na podlodowe okonie 🙂
Dziś na Żarnowcu okonie współpracowały można powiedzieć smiley z samego rana pojechaliśmy od strony Lubkowa tam słabiutko spakowaliśmy się i pojechaliśmy do Kartoszyna tam zdecydowanie lepiej ryba gryzła a tutaj kilka fotek z dzisiejszego wypadu wszyscy połapali z naszej ekipy smiley
Jeżeli chodzi o sanki, które mam to muszę powiedzieć, że są genialne na takie wyprawy a szczególnie w takie mrozy jak dziś . Nie muszę nic dźwigać na plecach przez 8 godzin , nie muszę plecaka za chwilka zdejmować i zaglądać do niego po cokolwiek nie ma bawienia się z suwakiem co dziś groziło odmrożeniami konkretnymi. Szybciej się przemieszczam jest na czym usiąść ,podnoszę klapę wkładam co chce wyjmuję co chce ,chcę kawałek odjechać odkładam wędkę na sanki i jadę dalej . Same plusy zero minusów no mogłaby być może trochę większa .W przyszłym roku dobuduję do niej coś, żeby echo zamontować smiley i inne bajery .









