Zmiana miejscówki wystarczyła by zacząć łowić piękne rybki. Tego dnia złowiłem 3 piękne molwy, po norwesku Langa. Złowiłem też kilka dorszy. Kokedzy również też coś połowili. Łowiłem na makrele, na takzwane same mięso. Zestaw z ciężarkiem 400 gramowym. Kilka brań schrzaniłem. Ale następnym razem poprawię wyniki na tej miejscówce.








