sobota, 16 kwietnia 2016
Irlandia Atlantyk, Klify, Wodospad, Rzeka w Kilkenny. Weekend z Psotką w Irlandi w Pięknych Okolicznościach Natury.
Trochę pozwiedzaliśmy z Psotką,tylko żałuję że nie miałem z sobą wędziska żadnego :(. Kolega mówił że widac piękne pstrągi z mostu w rzece która przepływa przez Kilkenny Nebro tak się nazywa gdy woda nie jest zmącona . A rzadko mówi że jest woda klarowna bo ciągle pada .Ale z racji tego że dużo podróżujemy zastanawiam się nad kupnem wędki travel .Mając z sobą zawsze sprzęt można by zobaczyć co w danej wodzie grasuje 🙂 Choć nie był to wypad na ryby to jestem zadowolony bo było fantastycznie 🙂 zresztą jak się ma przy sobie ukochaną kobietę to wszędzie jest fantastycznie 🙂 .
Ocean Atlantycki podczas odpływu .
Oczywiście musiałem sobie zabrać coś na pamiątkę co będzie mi przypomniało o pobycie w tym pięknym kraju 🙂
Psotka za to nazbierała muszelek pięknych .
W głupkowatym nastroju 🙂 .
A żeby nie było że artykuł ten całkiem nie na temat wstawiam zdjęcie z restauracji w której próbowaliśmy MONK FISCHA , czyli po polsku żabnica .Smaczna ryba choć nie każdy by ją zjadł jak by wiedział jak wygląda 😀
Najbardziej będzie mi brakowało Irlandzkich sniadań . Zobowiązałem się od czasu do czasu Psotce takie śnaidanko zaserować 🙂













