Tym razem wywiało nas 600 km ponad dalej od domu. Jadąc ten kawałek przez Norwegię trzeba poświęcić 10 godzin ponad. Ale warto było bo widoki i ryby jakie brały wynagrodziły wszystko. Zresztą zobaczcie filmik 😉 To chyba ostatnia taka wyprawa w tym roku. Teraz zabiorę sie za łososie z trollingu. Moze bede miał szczęście i coś złowie bo nie ukrywam to moje marzenie norweskie.