Eldorado Lirów

Zaprosiłem moich kolegów na niekomercyjny rejs na rybki. Na dość nietypową jak na nasze wody metodę. Czyli spinning na lekko. Trzymałem się blisko skał i spiningowaliśmy na gumy szczupakowe canibale w agresywnym kolorze. Praktycznie nie było rzutu bez brania. Rzut i puszczenie gumy w opad dawało ryby czasem były serie 3 pod rząd ryb wyjętych. Większość ryb padło na spinning koledzy mieli kilja ryb tylko. Ale guma zrobiła robotę, skrzynkę ryb sam złowiłem od godziny 8 do 12:30

psotkamagik20

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *